Gdy mama zapyta „Co tam w tej strucli jest takiego, że takie dobre?”

Możesz się przyznać, że to kupione – ze sklepu. Jak najbardziej! Ale jeśli z jakichś powodów nie chcesz, powiedz, że strucla jest oczywiście z ciasta drożdżowego! Dużo cukru pudru, trochę skórki pomarańczowej i cytrynowej, no i jeszcze mnóstwo rodzynek – tak jak mama lubi najbardziej.

 

Sprawdź inne porady